Strona główna | Co nowego | Planowane działy | Książka skarg i wniosków
Menu

↓ Kawały społeczne ↓

  •↓ Kawały ↓
     - erotyczne
     - społeczne
     - o pracy
     - inne
  • Aforyzmy
  • Napisy z murów
  • Klasyka literacka
  •↓ Prawa ↓
     - Murphy'ego
     - komputerowe
     - programistów
     - klienta
     - inne
  • Inne strony

Dwóch kloszardów siedzi pod Pałacem Kultury i patrzy na krążącą wokół niego para-lotnię.
Nagle podmuch wiatru zarzucił pechowego para-lotniarza. Biedak uderzył w Pałac Kultury i spadł na ziemię.
Jeden z kloszardów widząc co się stało mówi do drugiego:
"Widzisz, kurwa, jaki kraj tacy i terroryści."

Dzwoni Manager z Coca-coli do Watykanu i chce rozmawiać z kimś, kto jest odpowiedzialny za modlitwy codzienne.
Łączą go z jakimś biskupem, a on przedstawia się i zwraca się do niego z następującą propozycją:
- Chcielibyśmy, aby w modlitwie "Ojcze Nasz" zmieniono zdanie: "chleba powszedniego daj nam dzisiaj" na "Coca-Coli daj nam dzisiaj".
Proponujemy za to 100 000 $.
W odpowiedzi słyszy grzeczne, ale stanowcze "nie", że to niemożliwe, że ta modlitwa jest stara jak świat i, że tam się nic nie da zmienić !
Po tygodniu dzwoni Manager ponownie i proponuje 1 milion $.
Niestety znowu otrzymuje odpowiedź negatywną.
A Ameryka naciska na Menagera i proponują 100 mln $, ale zmiana ma nastąpić natychmiast.
Zdesperowany Manager dzwoni i podaje sumę 100 mln $.
Biskup lekko już zdenerwowany odmawia i odkłada słuchawkę.
Po krótkim namyśle łapie za słuchawkę i każe się połączyć z księgowością:
- Pani uprzejmie sprawdzi jak długo mamy jeszcze umowę z piekarnią !

Jasio przychodzi do taty i pyta:
tato co to jest polityka?
Tato mówi: polityka synku to:
-kapitalizm, ja jestem kapitalizm bo ja zarabiam
-twoja mama to rząd bo rządzi pieniędzmi
-dziadek to związki zawodowe bo nic nie robi
-pokojówka to klasa robocza bo sprząta i pracuje
- ty synku jesteś ludem bo tworzysz społeczeństwo
-a twój mały braciszek to przyszłość
Jasio mówi: tato ja się z tym prześpię i może zrozumie
Jasio poszedł spać. w nocy budzi go płacz małego brata który zrobił w pieluszkę. Jasio poszedł do pokoju po mamę, ale nie mógł jej obudzić więc poszedł do pokoju pokojówki.
Wchodzi a pokojówka zajęta z tatą, a przez okno zagląda dziadek, Jasia nikt nie zauważył bo szybko wyszedł, wrócił do swojego pokoju uspokoił braciszka i poszedł spać. Rano Jasio wstał i zszedł na dół tato mówi do niego:
-no i co Jasiu już wiesz co to jest polityka ?
-tak tatusiu wiem
-Kapitalizm wykorzystuje klasę roboczą, związki zawodowe się temu przyglądają podczas gdy rząd śpi, lud jest ignorowany, a przyszłość leży w gównie.
To jest polityka tatusiu

Dwóch kumpli ginie w wypadku samochodowym, jeden z nich idzie do nieba drugi do piekła, spotykają się po paru miesiącach, rozmawiają:
Ten z nieba: No jak ci tam w piekle kochany kolego!
Ten z piekła: Słuchaj mam już dość! Codziennie balangi, kobiety, orgie, alkohol. Nie mam już sił!! A tobie jak tam kochany w niebie?
Ten z nieba: Praca, praca, praca i jeszcze raz praca.
Ten z piekła: ty, a co wy tak pracujecie?
Ten z nieba: Mało ludzi kochany, mało ludzi!!!!!!!!!!

Wieczorem przychodzi baca do I sekretarza gminnej partii i mówi, że koniecznie chce się do tej partii zapisać. Sekretarz mówi że trzeba pól roku próby.
Na to baca:
- Albo mnie tyrozki zopisecie, albo nie chce w ogóle.
- Ależ baco, powiedzcie, chociaż dlaczego.
- Jok mnie zopisecie to powim.
- Ale baco, nie mogę was zapisać, skoro nie znam nawet motywacji.
Po godzinnej konwersacji w tym stylu sekretarz skapitulował i zapisał bacę do partii.
- No to powiedzcie baco teraz, dlaczego tak nagle zachciało wam się do partii?
- No, tera powim. Psychodza jo do chołupy i wchodza do swojego pokoju a tam widza, moja żona w moim łóżku z kochankiem. No to posedl jo do kuchni, golnął se kielicha i posedł do drugiego pokoju, a tam widza córka w łóżku z gachem. No to wrócił jo do kuchni, golnął se drugiego kielicha i se powidzioł: NO TO JO WAM KURWY WSTYDU NAROBIE!

Czy tu towarzystwo opieki nad zwierzętami?
Tak słucham uprzejmie.
Bardzo proszę żeby ktoś od was przyjechał.
Bo w naszym ogródku siedzi na drzewie inkasent i drażni naszego Azorka.

Jaka jest różnica między słoniem a radiem ?
Słoń ma trąbę, a radio Maryja.

CZYM ROZNIŁ SIE UNIWERSYTET ROBOTNICZY OD UNIWERSYTETU JAGIELLONSKIEGO ?
TYM CO KURWA MAĆ OD ALMA MATER.

Dlaczego dolary są zielone?
Bo Żydzi je zbierają zanim dojrzeją.

Przychodzi baba do lekarza.
Lekarz: Ma pani ubezpieczenie i książeczkę zdrowia?
Baba: Mam.
Lekarz: Gdzie?
Baba: W dupie!

-Co to jest : dwa jaja i pięćdziesiąt zębów?
-KROKODYL.
-A pięćdziesiąt jaj i dwa zęby?
-ZEBRANIE ZBOWIDOWCOW.



          Do menu          

!!! Wszystko (oprócz humoru i tekstów, w których jest on zawarty) zastrzeżone !!!